Największy kulturowy rozwój świata przypisuje się na przełom XIX / XX wieku. Wtedy to pojawiła się szokująca i nowatorska muzyka rockowa, kino, telewizja, balet czy orkiestra symfoniczna.


Musicale

George Edwardes, artysta estradowy z końca XIX wieku uważany jest za twórcę musicalu. Jego spektakl zatytułowany „Wesoła dziewczyna” do dziś dnia uważany jest za kwintesencję smaku i gustu. Po gościnnych występach artysty w Nowym Jorku, Amerykanie zauroczyli się jego muzycznymi komediami i zapoczątkowali tworzenie własnych przedstawień. Niebawem obok londyńskiej dzielnicy teatrów na musicalowego finansjera wyrósł Broadway. Spektakularnym wydarzeniem była premiera „Chu Chin Chow” oparta na opowiadaniach z „Baśni tysiąca i jednej nocy”. Przedstawienie to zostało odtworzone na estradzie 2238 razy!

Oprócz pięknych wykonań muzycznych publiczność kochała efektowne popisy taneczne, które odgrywały zaszczytną rolę w przedstawieniach. Do lat 70-tych musicale przeżywały swój „złoty wiek”. Z początkiem lat 70 tych nastąpił jednak kryzys w tej dziedzinie, spowodowany względami ekonomicznymi. Spektakli było coraz mniej, malał również popyt na muzyczne widowiska. Mimo to imponował ich rozmach.
 


Wszelkie prawa zastrzeżone © 2009